czwartek, 9 czerwca 2016

Pierwsza ...


... jak pierwsze, pełne spotkanie z Panem Jezusem
... jak pierwszy lot samolotem mojej młodszej pociechy
... jak pierwsza próba kartki na stosowną okoliczność

Czyli innymi słowy Pierwsza Komunia Święta kolegi mojego syna, na którą dziecię poleciało daleko, daleko od rodzinnego domu, wioząc w bagażu skromną karteczkę autorstwa swojej matki.



5 komentarzy:

Dziękuję :)